W dzisiejszym poście chciałbym podzielić się kilkoma spostrzeżeniami na temat bieżącej sytuacji.
Pomimo pozytywnej decyzji w sprawie Grecji indeksy w Ameryce utknęły pod oporem w okolicach 1370 punktów, o którym pisałem wcześniej wiele razy. Dla przypomnienia – szczyt z 2011 roku i najwyższy poziom dla indeksu od spadków w 2008 roku. Na razie indeks stoi w miejscu, zobaczymy czy będziemy mieli korektę czy może przełamanie w górę.
Nasz Wig20 zachowuje się w ostatnich dniach bardzo słabo.
W poniedziałek po wybiciu górą z chmury na wykresie 4-godzinnym myślałem, że jest szansa na ruch w górę, ale scenariusz potoczył się inaczej. Na razie kurs nadal jest w chmurze. Do ew. prób zajmowania długich pozycji skłaniałbym się dopiero po powrocie Chikou Span ponad kurs.
Eurusd jest od poniedziałku w wąskim ruchu bocznym, więc nic ciekawego. Za to na ropie i złocie są ciekawe zdarzenia. Pisałem o ropie całkiem niedawno, bo w ostatnim poście, ale co charakterystyczne dla ropy – sytuacja zmienia się tu bardzo dynamicznie.
Zarówno Brent jak i WTI przełamały ważne opory i mocno rosną ich ceny. WTI przebił się przez opór na 103$, wcześniej chmura wytrzymała i zadziałała skutecznie jako opór. Ropa Brent przebiła opór na 120$. Poniżej screeny:
Czy to oznacza, że paliwo na stacjach nadal będzie drogie? Tak.
Złoto znowu wystrzeliło w górę. Wcześniej zwracałem na nie uwagę w poście Złoto mocno w górę ponad chmurę (tak, cały czas podoba mi się ten rym…). Po przełamaniu ważnych linii oporu i wybiciu się z chmury można zaryzykować stwierdzenie, że korekta na złocie jest już chyba za nami od jakiegoś czasu. Należy jednak pamiętać, że 1800$ to silny opór.
Jak do tej pory wygląda na to, że na indeksach giełdowych czy eurodolarze panuje impas. Tymczasem złoto czy ropa mocno drożeją. Są to jak zwykle nagłe wzrosty o dobrych kilka procent w kilka godzin, ale akurat do tego już się przyzwyczailiśmy.
Zobaczymy, co wydarzy się na indeksach akcji.














Written by Szymon
Topics: akcje, towary