Na ropie byki mają powody do zadowolenia. Ostatnio temat ropy był często poruszany przeze mnie, ale sam nie spodziewałem się aż tak silnych wzrostów.
Od początku lutego ropa Brent zdrożała ponad 15$. Cały czas na wykresie widoczne są bycze nastroje. Tydzień kończy się niedaleko ważnego oporu na 126$, jego przełamanie oznacza otwartą drogę do szczytu na 147$. Warto zwrócić uwagę jak chmura Ichimoku Kinko Hyo działa cały czas jako wsparcie. Na dodatek sentyment chmury zmienił się na powrót na pozytywny.
Ropa WTI i co mi się nie podoba na wykresie
Spójrzmy na WTI. Na wykresie tygodniowym widać, że kurs jest ponad chmurą i dominacja byków jest ewidentna. Droga do oporów na 114$ wydaje się otwarta. Jeśli ten opór zostanie pokonany, to wtedy możliwy jest rajd do następnych linii oporu.
Jest jedna rzecz, która bardzo mi się nie podoba w wykresie WTI. Najpierw proszę zwrócić uwagę na zmianę sentymentu chmury, która miała miejsce ostatnio i wcześniejszy kształt chmury:
Teraz gdy oddalimy ten sam wykres, daleko z lewej strony zauważymy zadziwiająco podobny kształt chmury, z którego ostatecznie zrodził się silny rajd do 147$.
Nie chcę wyciągać pochopnych wniosków. Być może wzrosty już niedługo zatrzymają się na oporze. Jednak podobieństwo jest wyraźne i gdyby z obecnego miejsca zrodził się ruch o takiej sile, to ruch w górę mógłby mieć daleki zasięg. Być może poza opory na 147$. Ale jeszcze raz zaznaczam, to tylko obserwacja i snucie przypuszczeń na podstawie podobieństw chmury.
Mimo wszystko, w obecnej sytuacji ewidentne jest, że tańsze paliwo na stacjach pozostaje marzeniem.












Written by Szymon
Topics: oil